Rewolucja w bankowości, to brzmi dumnie. Wiele można powiedzieć marketingowo. Niedawno przecież wchodził na rynek bankowy Alior Sync, równie szumnie zapowiadany debiut, jak i sama oferta. I co? Faktycznie z początku było troszkę zamieszania, szczególnie z 5% cashbackiem, a teraz? Właściwie wszystko wróciło do normy. Pozostałe banki mają się dobrze, alior sync lekko wbił się w rynek, ale wielkiego zamieszania jednak nie zrobił.
Można się zastanawiać, jak będzie w przypadku zmian w MBanku? Przecież mbank to dinozaur na rynku bankowym, a właściwie rynku bankowości internetowej. Stale zachowujący konserwatyzm w postaci bardzo prostej, ale funkcjonalnej bankowości internetowej zdobył uznanie wielu milionów klientów. Można powiedzieć, że obecna zmiana podąża za rynkowymi trendami. Nowoczesność, mobilność i nowe usługi w bankowości są konieczne, żeby dalej istnieć i liczyć się na rynku. Ale czy to pomoże? Zobaczymy...